Zaburzenia lękowe? Co to takiego?

Zaburzenia lękowe to grupa bardzo różnorodnych zaburzeń, które jednak mają wspólną genezę historyczną związaną z pojęciem „nerwicy”, a w ich powstawaniu, rozwoju i przebiegu bardzo istotną rolę odgrywają czynniki psychologiczne.
Zgodnie z Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) do zaburzeń nerwicowych (lękowych), związanych ze stresem i pod postacią somatyczną (F40-F48) zaliczamy: zaburzenia lękowe w postaci fobii, inne zaburzenia lękowe, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, reakcję na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia dysocjacyjne i zaburzenia występujące pod postacią somatyczną.

Zajmijmy się pierwszymi z kolei – zaburzeniami lękowymi w postaci fobii (F40). W tej grupie zaburzeń lęk wywoływany jest tylko lub przede wszystkim przez pewne określone sytuacje, które w rzeczywistości nie są groźne. W związku z tym osoba w charakterystyczny sposób unika tych sytuacji, a zetknąwszy się z nimi odczuwa przerażenie. Sama myśl o znalezieniu się w sytuacji fobicznej może powodować lęk antycypacyjny, czyli obawy „kiedy i gdzie znowu mnie to dopadnie?” oraz czujne wsłuchiwanie się w swoje ciało, koncentrowanie się na pojedynczych doznaniach jak na przykład kołatanie serca, uczucie duszności w klatce piersiowej czy specyficzny ucisk w dole brzucha.

Jednym z zaburzeń lękowych w postaci fobii jest wg ICD-10 agorafobia. Termin ten obejmuje grupę fobii wiążących się ze strachem przed wyjściem z domu, wejściem do sklepu, przed miejscami publicznymi, przed tłumem lub przed samotnym podróżowaniem samolotem, pociągiem czy autobusem. Można więc zapytać co łączy te wszystkie sytuacje i czego osoba tak naprawdę się obawia? Chodzi tutaj o strach przed nieotrzymaniem szybkiej pomocy w razie doznania ataku serca lub na wypadek zwariowania. Osoba boi się, że przydarzy jej się coś złego w trakcie samotnego spaceru czy nawet przebywania samemu w domu. Częstą cechą obecnego, jak i poprzednich epizodów jest występowanie lęku napadowego (panicznego). Wielokrotnie właśnie w taki sposób rozpoczyna się zmaganie z tym zaburzeniem – dostajemy ataku paniki w określonym miejscu, a następnie powstaje w nas lęk przed kolejnym atakiem paniki w tym miejscu oraz niemożnością otrzymania pomocy. Objawy towarzyszące napadom panicznego lęku płynące z ciała wzmagają strach przed zawałem serca, omdleniem czy możliwością „zwariowania” i tak zamyka się błędne koło. Chcemy więc za wszelką cenę unikać takich sytuacji, co znacząco utrudnia funkcjonowanie na płaszczyźnie zawodowej, rodzinnej czy towarzyskiej.

Z pomocą przychodzi terapia poznawczo-behawioralna, która dzięki specjalnie wypracowanym technikom pozwala na oduczenie się dezadaptacyjnych rekacji na niegroźne bodźce oraz uczy zmiany błędnych przekonań, które niekorzystnie wpływają na interpretację naszych odczuć. Konsultacja z psychoterapeutą pozwoli na rozpoznanie problemu i opracowanie planu terapii,a co najważniejsze powrót do sprawnego funkcjonowania.

Następnym razem przyjrzymy się bliżej fobii społecznej.